Rosja nadal wywiera presję na Armenię: ograniczyła również import ryb
Rosja wstrzymuje import produktów rybnych ze wszystkich przedsiębiorstw przetwórczych w Armenii, z wyjątkiem dwóch – poinformował w poniedziałek krajowy organ nadzorujący bezpieczeństwo żywności. W związku z dążeniem Erewanu do zacieśnienia stosunków z Unią Europejską (UE) lista armeńskich produktów spożywczych, których import jest zakazany przez Moskwę, wciąż się wydłuża, pisze niezależny rosyjski portal informacyjny „The Moscow Times”.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego („Rosselkhoznadzor“) stwierdziła, że decyzja ta została podjęta po trwających tydzień kontrolach w armeńskich zakładach przetwórstwa rybnego oraz w gospodarstwach zajmujących się hodowlą i chowem pstrągów. Według służby połowa zakładów, które miały zostać skontrolowane, odmówiła udziału w tych kontrolach.
„Na podstawie wyników od 2 czerwca Armenia ma obowiązek wstrzymać wydawanie certyfikatów weterynaryjnych dla wszystkich przesyłek żywych ryb i owoców morza z przedsiębiorstw armeńskich, przeznaczonych dla odbiorców w Rosji“ – poinformował „Rosselkhoznadzor”.
Wwóz produktów do Rosji będzie dozwolony wyłącznie dla dwóch przedsiębiorstw, które pomyślnie przeszły kontrole i które będą objęte „laboratoryjnym nadzorem bezpieczeństwa”.
Rosja niedawno ograniczyła sprzedaż lub import armeńskich produktów rolnych, kwiatów, wody mineralnej i napojów alkoholowych, rzekomo z powodu różnych naruszeń w zakresie zdrowia i bezpieczeństwa.
Ta seria ograniczeń ma miejsce przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w Armenii w najbliższą niedzielę, a w których partii premiera Nikolo Pasziniana „Porozumienie Obywatelskie” rzucają wyzwanie różne prorosyjskie ugrupowania opozycyjne.
Jak podała agencja ELTA, rosyjskie Ministerstwo Energii w zeszłym tygodniu otwarcie zagroziło Armenii zerwaniem korzystnej umowy na dostawy gazu, a niedawno Kreml wezwał „na konsultacje“ swojego ambasadora w Erywaniu.
Przyczyną tego jest zbliżanie się Armenii do Unii Europejskiej (UE) oraz długoterminowy cel przystąpienia do Wspólnoty. Wywołało to duże oburzenie w kręgach władz w Moskwie, gdzie Armenia jest postrzegana jako część Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej i Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.
W kwietniu prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł Erywań, że Armenia nie może być jednocześnie członkiem UE i Euroazjatyckiego Związku Gospodarczego.
W ostatnich latach Armenia zmieniła kierunek swojej polityki zagranicznej i odwróciła się od Rosji – częściowo dlatego, że Moskwa nie podjęła działań zbrojnych, gdy we wrześniu 2023 r. Azerbejdżan rozpoczął ofensywę przeciwko separatystom pochodzenia ormiańskiego.