Kęstutis Mažeika: Rada ds. Konkurencji, która odmówiła zbadania stawek za suszenie zboża, rozczarowała
W związku z odmową Rady ds. Konkurencji wszczęcia postępowania wyjaśniającego w sprawie ustalania cen usług suszenia zbóż, minister rolnictwa Kęstutis Mažeika oświadczył, że zamierza spotkać się z przedstawicielami instytucji, która podjęła tę rozczarowującą go decyzję.
„Planuję spotkać się z Radą ds. Konkurencji, ich odpowiedź naprawdę mnie rozczarowała” – powiedział dziennikarzom w poniedziałek K. Mažeika.
„To, że (...) odrzucono wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, rzeczywiście, być może wpłynęły na to letnie upały, urlopy lub brak personelu, ale sądzę, że spotkamy się i omówimy tę sprawę. Prawdopodobnie nie po raz pierwszy spotykamy się z takimi wezwaniami, ale czy brakuje narzędzi, czy chęci – porozmawiamy z Radą. Przedstawimy nasze argumenty tak odważnie, jak to tylko możliwe“ – dodał minister.
K. Mažeika, między innymi, nazywa decyzję rady niesprawiedliwą i twierdzi, że „skierowała się ona nie do tych osób”, wzywając osoby posiadające informacje do zwrócenia się do niej.
„Pojawiła się informacja, że (Rada ds. Konkurencji – BNS) wzywa rolników do zgłaszania ewentualnych porozumień, ale jest to prawdopodobnie nieadekwatne już choćby dlatego, że rolnik jest stroną trzecią. Porozumienia mogłyby dotyczyć samych przedsiębiorstw, być może pracowników” – stwierdził w poniedziałek K. Mažeika.
Jak podała agencja BNS, Rada ds. Konkurencji zdecydowała w zeszłym tygodniu nie prowadzić dochodzenia w sprawie polityki cenowej suszarek do zboża, wskazując, że Ministerstwo Rolnictwa (MZR) nie przedstawiło wystarczających danych do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie ograniczeń konkurencji w sektorze uprawy zbóż.
Według Rady Ministerstwo Rolnictwa nie wskazało konkretnych przedsiębiorstw, które mogłyby dopuścić się naruszenia, dlatego nie ma podstaw prawnych do dalszego dochodzenia.
Ministerstwo zwróciło się do Rady po otrzymaniu zgłoszeń od rolników dotyczących potencjalnie nieprzejrzystych cen, które, jak twierdzą, w Litwie są dwukrotnie wyższe niż na Łotwie, a ponadto ceny są prawdopodobnie ustalane w sposób nieautonomiczny i są nieuzasadnione, co może wskazywać na istnienie na rynku zakazanych porozumień lub innych czynników ograniczających konkurencję.
Według Ministerstwa Rolnictwa i Leśnictwa (ŽŪM) taka polityka cenowa sprawia, że rolnikom praktycznie nie jest możliwe wybranie tańszych usług, a przedsiębiorstwa mogą bezpodstawnie podnosić ceny i szkodzić działalności producentów zbóż.
Z kolei przetwórcy zbóż wskazali, że firmy ustalają ceny samodzielnie, biorąc pod uwagę koszty.
Zdaniem Rady publiczne oświadczenia dotyczące naruszeń utrudniają ich wyjaśnienie, ponieważ dają czas na zniszczenie dowodów, dlatego też podejrzenia nie powinny być upubliczniane, lecz jak najszybciej zgłaszane do odpowiedniej instytucji.
Rada podkreśliła, że w przypadku ujawnienia nowych okoliczności mogłaby wszcząć dochodzenie z własnej inicjatywy, a także wezwała osoby posiadające informacje o ewentualnych naruszeniach do ich przekazania.