FNTT przesłuchuje już również rolników. Audyt LŽŪKT i niewygodne pytania skierowane do ministra

Nie milkną doniesienia dotyczące Litewskiej Służby Doradztwa Rolniczego, w sprawie której przeprowadzenia audytu zdecydowali już sami udziałowcy tej instytucji publicznej – Ministerstwo Rolnictwa, Związek Rolników Litwy oraz Stowarzyszenie Spółek Rolniczych Litwy. Taka właśnie decyzja została podjęta podczas nadzwyczajnego zgromadzenia w dniu 26 października.

Dlaczego jednak czekano tak długo? Przecież w przypadku przeszukań w Narodowej Agencji Płatniczej (NMA) minister Kęstutis Mažeika natychmiast zawiesił w obowiązkach dyrektora NMA Fortunata Dirginčia i postanowił przeprowadzić kontrolę, czy ryzyko w tej agencji było pod kontrolą.

Z kolei w przypadku LŽŪKT wszystko przeciągnęło się na znacznie dłuższy okres. Nawet na pytania „Agrobitės”, na które można było odpowiedzieć w ciągu pół godziny, K. Mažeika odłożył odpowiedzi niemal o tydzień. Dlaczego tak długo zwlekano z odpowiedzią?

„Kradli, kradną i jeszcze wiedzą, skąd brać. Cóż, nic się nie zmieni, dopóki nie zmienimy systemu” – jest przekonany przedsiębiorca i działacz społeczny Valdemaras Jacikas, komentując wydarzenia związane z LŽŪKT w podcaście „Agrobitė play”.

Według niego, dopóki sami uczestnicy szkoleń i konsultacji nie pokryją przynajmniej części kosztów, dopóty szkolenia i konsultacje te będą doskonałą okazją do „przeznaczenia” środków.

Co mówi nam debata nad budżetem państwa, dlaczego rolnicy poparli protesty w Serbii, gdzie właśnie odbyły się wybory parlamentarne, i dlaczego rolnicy odwrócili się od protestów we Francji, które później rozprzestrzeniły się na inne kraje.

O tym wszystkim można posłuchać w dyskusji redaktora naczelnego „Agrobitė” Gedimino Stanišausko i V. Jaciko.

Nie zapomnijcie zasubskrybować bezpłatnego kanału „Agrobitė play”, aby nie przegapić niczego ważnego.

Wideo