Litewscy przetwórcy mleka widzą zarówno szanse, jak i zagrożenia związane z Mercosur
Po podpisaniu w sobotę przez cztery kraje Ameryki Południowej i Unię Europejską (UE) przełomowej i kontrowersyjnej umowy handlowej po 25 latach negocjacji, litewscy przetwórcy mleka twierdzą, że niższe cła mogą mieć pozytywny wpływ na eksport do Ameryki Południowej, podczas gdy inni obawiają się, że Europa zostanie zalana tańszymi produktami.
Dalius Trumpa, szef jednego z największych przetwórców mleka, „Rokiškio suris“, mówi, że widzi zarówno szanse, jak i zagrożenia.
„Ameryka Południowa jest krajem eksportującym, o ile wiem, kiedyś eksportowali więcej do Stanów Zjednoczonych, a jeśli weźmiesz litewskie firmy, kilka firm, w tym my, eksportuje do Ameryki Południowej, i nie mogę powiedzieć na pewno ze względu na kraje MERCOSUR, ale myślę, że dla litewskiego przemysłu mleczarskiego jest raczej plus niż minus“, – Pan D. Trumpa powiedział BNS.
„Wchodziliśmy na te rynki trochę wcześniej, ale jeśli jest obniżka ceł w ramach traktatu, oczywiście, to zawsze jest plus, to sprawia, że nasze towary są bardziej konkurencyjne“, – dodał.
D. Trumpa powiedział, że Ameryka Południowa stanowi obecnie niewielką część „Rokiškio surio“ eksportu, głównie sera.
.
W tym samym czasie Gintaras Bertašius, szef innej litewskiej firmy przetwórstwa mlecznego, która eksportuje na kontynent, „Vilvi Group“, mówi, że umowa zwiększa ryzyko zalania rynku europejskiego tanimi produktami z Ameryki Południowej.
„Jesteśmy obecni w Ameryce Południowej – zarówno w Chile, jak i Brazylii. Mamy wystarczające wolumeny na tych rynkach (...), znaczące wolumeny dla nas, nie chciałbym ich wymieniać, ale wolumeny są znaczące. To jest po stronie możliwości. Jeśli chodzi o ryzyko, to nadal je widzę. Mamy Argentynę jako szczególny kraj mleczarski, Urugwaj również jako kraj mleczarski – jest tam dużo produkcji mleka i dużo produkcji produktów. Nie znam jeszcze wszystkich zasad gry, mówi się, że będzie ona chroniona przez jakiś czas i stopniowo wpuszczana do Europy. (...) Tutaj widzę ryzyko, że wystarczająco tanie produkty mogą trafić do Europy" - powiedział Bertašius dla BNS.
Według niego, dodatkowa konkurencja stwarza ryzyko dla przetwórców i producentów mleka.„Oczywiście, dla konsumentów możliwości będą prawdopodobnie tym większe, im większa będzie konkurencja. Ale dla samego sektora, jeśli spojrzeć na to politycznie, globalnie, widzę, że istnieje ryzyko“, – powiedział Bertašius.
Jak pisze BNS, szef przedstawicielstwa Komisji Europejskiej (KE) na Litwie, Marius Vaščega, mówi, że umowa otworzy nowe możliwości dla litewskich przedsiębiorstw, zwłaszcza sektora mleczarskiego, na eksport do Ameryki Południowej, a zabezpieczenia mają chronić rolników przed tanią produkcją.Arūnas Svitojus, prezes Izby Rolniczej, powiedział wcześniej, że umowa Mercosur prowadzi do trudnych dni dla europejskiego rolnictwa. Stwierdził, że umowa zaszkodzi przemysłowi bydlęcemu, drobiarskiemu, mleczarskiemu i cukrowniczemu, ponieważ kraje Ameryki Południowej wytwarzają wiele tanich produktów.
Umowa między 27-osobową UE a blokiem Mercosur złożonym z Brazylii, Argentyny, Urugwaju i Paragwaju tworzy jedną z największych na świecie stref wolnego handlu, eliminując cła na ponad 90% dwustronnego handlu. Dokument musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Parlament UE i ratyfikowany przez każdy kraj MERCOSUR i ma wejść w życie do końca 2026 r.