Brazylia otwiera drogę dla eksportu jaj do UE: kraj przejmuje kontrolę

Asociatyvi nuotr. Canva nuotr.

W ostatnich miesiącach europejski sektor drobiarski stanął w obliczu nowej zmiany strukturalnej, która może mieć długoterminowe konsekwencje dla rynku jaj. Brazylia, jeden z największych producentów drobiu na świecie, już praktycznie otworzyła swój rynek dla UE, nie czekając na ostateczną ratyfikację umowy handlowej między Unią Europejską a Mercosurem. Dokonano tego poprzez tak zwany system "pre-listing", w którym władze brazylijskie same wybierają, weryfikują i przedkładają Komisji Europejskiej firmy kwalifikujące się do eksportu jaj i produktów jajecznych do Unii Europejskiej.

Pod koniec 2025 r. Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła, że brazylijskie Ministerstwo Rolnictwa (MAPA) może przywrócić ten mechanizm, który został zawieszony w 2018 r. z powodu naruszeń bezpieczeństwa żywności. Oznacza to, że UE odchodzi od bezpośrednich audytów każdej firmy eksportującej i przenosi główną odpowiedzialność za ich kontrolę na Brazylię, zachowując jednocześnie prawo do przeprowadzania dodatkowych inspekcji w przypadkach ryzyka.

Brazylia przedłożyła już swoją pierwszą listę zatwierdzonych eksporterów do UE w grudniu 2025 roku. Wśród firm znalazły się „Granja Faria“, „Mantiqueira Alimentos“ i „Ovos Santa Mônica“, które są jednymi z największych producentów jaj w Ameryce Południowej. Firmy te specjalizują się nie tylko w produkcji świeżych jaj, ale także w dostarczaniu produktów jajecznych – płynnych, suszonych i poddanych obróbce cieplnej mieszanek – dla przemysłu spożywczego. Po uzyskaniu zezwolenia produkty te mogą być dostarczane do sektora przetwórczego, cukierniczego i gastronomicznego w UE.

Według Brazylijskiego Stowarzyszenia Drobiu ABPA, eksport jaj i produktów jajecznych z tego kraju w 2025 r. wyniósł około 40,9 tys. ton, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim. Podczas gdy większość tego wolumenu jest sprzedawana w USA, Japonii i krajach Bliskiego Wschodu, techniczne zezwolenie na eksport do UE pozwala na rozszerzenie przyszłych przepływów handlowych w kierunku Europy.

W tym samym czasie unijny import jaj z krajów trzecich już wykazuje tendencję wzrostową. Według danych Eurostatu, UE zaimportowała ponad 154 000 ton jaj i produktów jajecznych w okresie styczeń-październik 2025 r., co stanowi wzrost o około 65% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Chociaż udział Brazylii w tym imporcie pozostaje na razie stosunkowo niski, mechanizm "pre-listing" stwarza warunki do szybkiej zmiany tej proporcji.

Przewaga konkurencyjna Brazylii opiera się na niższych kosztach produkcji. Koszty paszy i koszty pracy są znacznie niższe niż w UE, a wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska są mniej rygorystyczne niż w UE. Pozwala to brazylijskim producentom oferować produkty jajeczne po cenie, z którą coraz trudniej jest konkurować europejskim rolnikom.

National Data Agency szacuje, że Litwa produkuje około 800–900 milionów jaj rocznie, a w sektorze działa nieco ponad 20 większych komercyjnych ferm drobiu. W ostatnich latach ceny pasz znacznie wzrosły, a w 2022 r. i 2024 r. ceny pszenicy i mieszanek paszowych przekroczyły w niektórych okresach 300 euro za tonę. Do tego doszły zwiększone koszty energii elektrycznej, wynagrodzeń i inwestycji w dostosowanie systemów chowu drobiu do wymogów UE w zakresie dobrostanu zwierząt.

Litewskie Stowarzyszenie Hodowców Drobiu szacuje, że samo przejście na bardziej rygorystyczne standardy w zakresie trzymania zwierząt może kosztować sektor dziesiątki milionów euro w nadchodzących latach. W kraju ceny jaj pozostają bardzo wrażliwe na import, zwłaszcza w segmencie produktów jajecznych, który jest szeroko stosowany w przemyśle spożywczym. To właśnie w tym segmencie brazylijskie produkty mogą stać się bezpośrednią konkurencją dla litewskich producentów.

Chociaż system "pre-listing" wymaga od firm eksportujących zgodności z wymogami sanitarnymi UE, organizacje rolnicze zwracają uwagę, że model samokontroli rodzi dodatkowe pytania dotyczące intensywności nadzoru i równych szans. Aspekt ten jest szczególnie istotny w szerszym kontekście liberalizacji handlu i decyzji geopolitycznych.

Decyzja Brazylii pokazuje, że konkurencja na globalnym rynku rolnym w coraz większym stopniu przechodzi od deklaracji politycznych do rozwiązań technicznych. Jeszcze przed ostateczną ratyfikacją umowy UE-Mercosur, Brazylia uzyskała realny dostęp do rynku europejskiego. Oznacza to, że państwa członkowskie UE, w tym Litwa, muszą ponownie ocenić nie tylko ogólny kierunek polityki handlowej, ale także środki wzmocnienia konkurencyjności krajowych sektorów rolnych i zarządzania ryzykiem w perspektywie długoterminowej.

„Agrobitė“ przypomina, że zaświadczenie podpisane przez ministra rolnictwa Andriusa Palionisa w listopadzie 2025 r. przed Komitetem do Spraw Europejskich faktycznie wyrażało poparcie Litwy dla politycznego kierunku umowy UE–Mercosur, która została zatwierdzona w grudniu 2025 roku. Decyzja ta stanowi część szerszej debaty na temat tego, jak pogodzić wspólną europejską politykę handlową z interesami krajowych sektorów rolnych.

Wideo