Zero ognisk, ale sektor się kurczy: ASF kosztował Polskę miliardy. A co z Litwą?
Afrykański pomór świń spowodował ogromne straty gospodarcze w Polsce w ciągu ponad dekady, które przekroczyły już 20 miliardów złotych (około 4,7 miliarda euro) w ujęciu ekonomicznym. Obejmuje to nie tylko bezpośrednie koszty zlikwidowanych stad świń, ale także odszkodowania dla rolników, inwestycje w bezpieczeństwo biologiczne, konsekwencje ograniczeń w handlu i pośrednie straty w całym łańcuchu dostaw.
Sytuacja epidemiologiczna w gospodarstwach na początku 2026 r. była wyjątkowa; po raz pierwszy od wielu lat nie odnotowano ognisk ASF w gospodarstwach trzody chlewnej. Zostało to przypisane bardziej rygorystycznym kontrolom bezpieczeństwa biologicznego i adaptacji rolników, ale wirus utrzymuje się w populacji dzików i dlatego pozostaje zagrożeniem dla sektora.
Pomimo tymczasowej stabilności epidemiologicznej, sektor trzody chlewnej doświadczył strukturalnego spadku w całym okresie ASF. W ciągu 10 lat afrykańskiego pomoru świń w Polsce liczba gospodarstw utrzymujących świnie spadła z około 200 000 do 50 000, co oznacza czterokrotny spadek. W dłuższym okresie, od 2002 do 2020 roku, liczba gospodarstw spadła aż o 89%, pozostawiając na rynku tylko większe i bardziej wyspecjalizowane gospodarstwa.
W tym samym czasie całkowita liczba świń w kraju również gwałtownie spadła. Podczas gdy w 2010 r. Polska posiadała około 14,8 mln świń, w ostatnich latach liczba ta ustabilizowała się na poziomie 9 mln świń, co oznacza zmniejszenie wielkości stada o prawie 40%.
W 2023 r. w kraju było około 8,3 mln świń w około 50 000 gospodarstw. Średnia wielkość stada wynosiła około 165 świń.
Wpływ choroby znajduje również odzwierciedlenie w skali poszczególnych ognisk. Na przykład do 2021 r. ASF wykryto w 450 gospodarstwach, z czego około 350 to małe gospodarstwa z mniej niż 100 świniami. Największe zakażone gospodarstwo miało prawie 16 000 świń.
Z powodu ciągłego zagrożenia chorobą, rosnących kosztów bezpieczeństwa biologicznego i niskiej rentowności, wiele małych gospodarstw zostało zamkniętych, a produkcja koncentruje się w większych kompleksach typu przemysłowego. Procesowi temu towarzyszy rosnący import prosiąt z innych krajów UE.
W związku z tym, chociaż na początku 2026 r. nie odnotowano żadnych nowych ognisk choroby w gospodarstwach trzody chlewnej, ogólny ekonomiczny i strukturalny wpływ ASF pozostaje bardzo wysoki. Prawie połowa stada świń została utracona na ponad dekadę, większość małych gospodarstw wycofała się z rynku, a całkowite szkody dla gospodarki szacuje się na około 4,7 mld euro.
Z kolei na Litwie ASF doprowadził do znacznych strat w sektorze od 2014 r., a ogniska choroby doprowadziły do zniszczenia około 78 000 świń w gospodarstwach i zmniejszenia całkowitej liczby świń do około 550 000. W tym czasie liczba małych gospodarstw zmniejszyła się o około jedną piątą, a ponad 90% wszystkich świń w kraju jest obecnie trzymanych na dużych, przemysłowych fermach. Podobnie jak w Polsce, wirus nadal krąży w populacji dzików, więc nawet jeśli liczba ognisk na fermach spadła, sektor pozostaje skurczony i zmieniony strukturalnie.