K. Mažeika zachęcał rolników do dokumentowania strat, ale jak dotąd nie wiadomo ani jaka jest skala szkód, ani kiedy rolnicy otrzymają pieniądze
Stan wyjątkowy ogłoszony w związku z burzą z 22 sierpnia został odwołany, jednak nadal brakuje odpowiedzi na pytanie, w jakim zakresie i kiedy rolnicy mogą liczyć na pomoc finansową. Ministerstwo Rolnictwa (ŽŪM) poinformowało serwis „Agrobitei”, że planuje zwrócić się do Komisji Europejskiej, ale na razie nie podało ani kwoty, o którą się ubiega, ani terminu wypłaty pierwszych odszkodowań.
Według wstępnych danych szkody dotknęły ponad 24 tys. hektarów upraw rolnych i areałów uprawnych. Nie są to jednak jeszcze straty wycenione w pieniądzu – ich skala jest nadal ustalana, a wnioski poszkodowanych są nadal przyjmowane przez gminy.
Dane przekazało 55 gmin, część kontroli nie została jeszcze zakończona
„Agrobitė” przypomina, że 23 sierpnia, czyli dzień po burzy, Kęstutis Mažeika, delegowany przez partię „Vardan Lietuvos” na stanowisko ministra rolnictwa,Kęstutis Mažeika 23 sierpnia, czyli dzień po burzy, w mediach społecznościowych wezwał przedstawicieli rolnictwa do przekazywania informacji o zakłóceniach w działalności gospodarstw.
„Im więcej będziemy mieli faktycznych informacji na temat sytuacji w gospodarstwach, tym lepiej będziemy mogli ocenić skutki burzy i zdecydować, jakie działania należy podjąć” – napisał wówczas minister.
Następnie rolnicy zostali zachęceni do oficjalnego zgłaszania szkód władzom gminnym. Jednak po upływie prawie miesiąca nadal nie było jasne, jakiej wysokości pomocy finansowej mogą się spodziewać poszkodowane gospodarstwa i kiedy zacznie być ona wypłacana.
Ministerstwo Rolnictwa i Leśnictwa (ŽŪM) poleciło gminom przedłożyć informacje na temat skutków burzy do 11 września. W odpowiedzi ministerstwa wskazano, że do 15 września otrzymano dane od 55 gmin spośród 60.
„Są gminy, które ze względu na dużą liczbę wniosków od podmiotów rolniczych przekazały jedynie dane wstępne” – informuje Ministerstwo Rolnictwa.
Według ministerstwa w gminach najbardziej dotkniętych klęską komisje ds. oceny szkód nie są w stanie fizycznie sprawdzić wszystkich obszarów uszkodzonych upraw. Część ocen zostanie przeprowadzona podczas zbiorów – wtedy okaże się, ile roślin faktycznie zginęło i jaka część plonów została zniszczona z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.
Według wstępnych danych najbardziej ucierpiały uprawy fasoli i grochu. Uszkodzeniu uległy również uprawy owsa, gryki, pszenicy, jęczmienia jarego, rzepaku i ziemniaków. Jednak ministerstwo nie jest na razie w stanie podać, ilu rolników w całym kraju zwróciło się o oszacowanie szkód.
W Anykščach rejestrowano hektary, a nie straty w euro
Odpowiedź gminy powiatu Anykščiai wyjaśnia, jakie informacje były gromadzone na tym etapie.
„Zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Rolnictwa na tym etapie rejestrowano skalę skutków klęski żywiołowej oraz zniszczone powierzchnie, a nie wielkość strat w ujęciu pieniężnym” – podała gmina.
Według danych gminy, w momencie udzielenia odpowiedzi z powodu skutków burzy zwróciło się 53 rolników. Powierzchnia upraw rolnych dotkniętych skutkami burzy wyniosła 1 546,26 ha, z czego na 688,98 ha uprawy zostały całkowicie zniszczone.
11 września gmina przesłała do ministerstwa dane dotyczące 52 wnioskodawców. Do tego dnia komisja nie zdążyła jeszcze rozpatrzyć wniosków dziesięciu wnioskodawców. Gmina wyjaśniła, że zebranie i ocena informacji w wyznaczonym, krótkim terminie były niezwykle trudne, a wnioski nadal napływają.
Zapytana, czy planuje się pomóc poszkodowanym gospodarstwom ze środków lokalnych, gmina odpowiedziała, że wykorzystanie rezerwy burmistrza nie było wówczas przewidziane.
Jeśli chodzi o utracone dochody – nie ma osobnego wyjaśnienia
Ministerstwo zapytało nie tylko o skalę szkód, ale także o to, co się na nią składa: koszty bezpośrednie, zniszczony majątek czy też utracone dochody, Ministerstwo Rolnictwa wskazało, że we wniosku składanym przez gminę do burmistrza należy podać datę powstania szkody, jej wielkość, charakter i okoliczności oraz związek przyczynowy z wpływem kryzysu lub sytuacji nadzwyczajnej. Należy również przedłożyć dokumenty potwierdzające wysokość szkody lub poniesione koszty – straty bezpośrednie.
Ministerstwo nie wyjaśniło jednak, czy i w jaki sposób będą oceniane utracone dochody rolników – na przykład z powodu utraty plonów lub wstrzymania produkcji.
Termin składania wniosków wynosi trzy lata, ale nie stanowi to gwarancji uzyskania odszkodowania
Zniesienie stanu wyjątkowego nie kończy przyjmowania wniosków dotyczących szkód poniesionych podczas burzy. Ministerstwo Rolnictwa przypomina, że o pomoc państwa można zwrócić się do gminy nie później niż w ciągu trzech lat od wystąpienia szkody.
11 września był terminem wyznaczonym gminom na przekazanie informacji do ministerstwa, a nie ostatecznym terminem przyjmowania wniosków od rolników. Samo złożenie wniosku nie gwarantuje również, że wskazane szkody zostaną zrekompensowane – każdy przypadek jest rozpatrywany zgodnie z procedurą udzielania pomocy państwowej.
Odnosząc się do tej krajowej procedury, ministerstwo wyjaśniło, że o pomoc mogą ubiegać się również podmioty gospodarcze, które nie posiadały ubezpieczenia. Jeśli jednak przed wystąpieniem szkody na rynku litewskim oferowano odpowiednie ubezpieczenie mienia, a gospodarstwo z niego nie skorzystało, pomoc nie może przekroczyć połowy wysokości szkody.
Inaczej ocenia się straty, od których nie było możliwości ubezpieczenia się.
„Pomoc z tytułu strat, których rynek ubezpieczeniowy w Litwie zasadniczo nie ubezpiecza, przyznawana jest zgodnie z procedurą określoną w opisie procedury, bez stosowania ograniczeń dotyczących ubezpieczenia”, – zaznaczyło Ministerstwo Rolnictwa i Leśnictwa.
Oznacza to, że nie stosuje się właśnie ograniczenia dotyczącego niekorzystania z ubezpieczenia, a nie obiecuje się pokrycia całej szkody. Jeśli mienie było ubezpieczone i otrzymano odszkodowanie, według ministerstwa pomoc państwa nie może przekroczyć różnicy między wysokością szkody a kwotą odszkodowania.
Terminy zostały przedłużone, wysokość pomocy finansowej nie została jeszcze określona
Zapytana o to, jakie konkretne środki pomocy zostały już podjęte, Ministerstwo Rolnictwa wymieniło przedłużenie terminów prac, bardziej elastyczne stosowanie wymogów dotyczących wsparcia oraz możliwość zwrócenia się do ILTE o udzielenie pożyczek na kapitał obrotowy oraz zakup aktywów biologicznych.
16 września w publicznym komunikacie ministerstwo ogłosiło już również dodatkowe zatwierdzone ułatwienia: termin siewu upraw międzyplonowych w okresie zimowym został przedłużony do 1 października, a dla wnioskodawców nieposiadających zwierząt gospodarskich termin koszenia łąk i elementów krajobrazu – do 30 października. W tym roku wymogi dotyczące koszenia nie mają zastosowania do niektórych grup wnioskodawców.
Ministerstwo potwierdziło również, że planuje zwrócić się do Komisji Europejskiej o wsparcie w celu zrekompensowania szkód spowodowanych burzą. Jednak w udzielonych odpowiedziach nie podano konkretnej kwoty, która miałaby zostać przeznaczona dla poszkodowanych gospodarstw, ani harmonogramu wypłat.
Na pytanie, kiedy rolnicy mogliby faktycznie liczyć na pierwsze odszkodowania z ewentualnej pomocy Komisji Europejskiej, Ministerstwo Rolnictwa odpowiedziało: „Zazwyczaj środki przyznane przez Komisję Europejską muszą zostać ostatecznie wykorzystane w pierwszej połowie następnego roku.”
Jest to wyjaśnienie dotyczące standardowego terminu wykorzystania przyznanych środków, a nie potwierdzona data rozpoczęcia wypłat. Nie podano również kwoty, o którą Litwa zamierza zwrócić się do Komisji Europejskiej.
„W tej chwili nie możemy udzielić odpowiedzi na temat wysokości kwoty, ponieważ nie dysponujemy wszystkimi danymi” – zaznacza Ministerstwo Rolnictwa w swojej odpowiedzi.