Minister Rolnictwa: należy dążyć do maksymalnego wykorzystania krajowych mocy produkcyjnych w zakresie nawozów
W związku z przedłużeniem przez Unię Europejską (UE) w lutym sankcji wobec Białorusi minister rolnictwa Kęstutis Mažeika oświadczył, że Litwa ze swojej strony poszukuje alternatyw dla białoruskich nawozów. Jak twierdzi, trwają rozmowy z Uzbekistanem, a jednocześnie rozważa się zwiększenie mocy produkcyjnych lokalnych producentów, aby zapewnić rolnikom przystępne ceny.
„Ważne jest dla nas zawarcie porozumienia i mamy pewien plan. Odbyliśmy spotkanie zdalne z delegacją z Uzbekistanu, a teraz odbędzie się spotkanie na żywo (– ELTA). Istnieją takie alternatywy. W tym miejscu należy podkreślić stanowisko Białorusi w sprawie wojny na Ukrainie oraz jej stanowisko wobec Rosji – to jest kwestia zasadnicza“”, – stwierdził w czwartek minister w rozmowie z „Žinių radijus”.
„Litwa sama dysponuje znacznymi zdolnościami produkcyjnymi w zakresie nawozów (produkcja – ELTA). Obecnie wykorzystuje je tylko w połowie, dlatego kolejnym naszym zadaniem jest omówienie maksymalnej wydajności działających mocy produkcyjnych oraz tego, jaki byłby koszt własny. Być może to również mogłoby obniżyć koszt własny, a my uzgodnilibyśmy ze społecznością rolniczą warunki porozumień, abyśmy mogli korzystać z nawozów litewskich i w ten sposób wspierać litewskiego producenta, a jednocześnie zapewnić odpowiednią cenę nawozów“, – podkreślił.
Jak poinformowała agencja ELTA, w lutym UE przedłużyła sankcje wobec Białorusi o kolejny rok.
W marcu Stany Zjednoczone (USA) zniosły sankcje wobec dwóch białoruskich banków i Ministerstwa Finansów, a także wobec białoruskich przedsiębiorstw produkujących nawozy potasowe. Wówczas prezydent Gitanas Nausėda stwierdził, że Litwa i UE nadal trzymają się swojego zasadniczego stanowiska. Dodał również, że nie należy łączyć decyzji USA z polityką sankcyjną UE.
Agencja ELTA przypomina, że w grudniu ubiegłego roku specjalny wysłannik USA zaznaczył, iż dyskusje na temat sankcji wobec białoruskich nawozów będą kontynuowane.
Administracja byłego prezydenta USA Joe Bidena nałożyła sankcje na białoruskie nawozy potasowe w 2021 r. – rok po wyborach prezydenckich na Białorusi, które bezprawnie wygrał Alaksandr Łukaszenka.
W 2022 r. sankcje na białoruskie nawozy wprowadziła również Unia Europejska.
W tym samym czasie litewskie przedsiębiorstwo państwowe „Lietuvos geležinkeliai” wypowiedziała umowę dotyczącą tranzytu nawozów zgodnie z decyzją rządu przyjętą w 2022 r., w której stwierdzono, że „Belaruskalij” stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Do tego momentu tranzyt miał trwać do końca 2023 roku.