Kilka tysięcy irlandzkich rolników protestuje przeciwko umowie handlowej UE-Mercosur
Kilkanaście tysięcy irlandzkich rolników zorganizowało w sobotę protest przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej (UE) z południowoamerykańskim blokiem Mercosur.
Protest ma miejsce dzień po tym, jak kraje UE zatwierdziły tę ogromną, ale kontrowersyjną umowę.
Rolnicy z traktorami wjechali do miasta Athlone w środkowej Irlandii, niektórzy niosąc transparenty z napisem "Stop EU-MERCOSUR" i flagi Wspólnoty z napisem "wyprzedaż".
W piątek rolnicy zorganizowali protesty w Polsce i zablokowali drogi we Francji i Belgii po tym, jak UE dała zielone światło kontrowersyjnej umowie handlowej.
Umowa, nad którą pracowano ponad 25 lat, jest postrzegana przez jej zwolenników jako niezbędna do zwiększenia eksportu, wsparcia słabnącej gospodarki kontynentu i wzmocnienia więzi dyplomatycznych w czasach globalnej niepewności.
Oczekuje się, że umowa zwiększy handel między członkami UE a blokiem Mercosur, który obejmuje Brazylię, Paragwaj, Argentynę i Urugwaj.
Głównymi produktami eksportowymi Mercosuru do UE będą produkty rolne i minerały, podczas gdy członkowie Wspólnoty będą eksportować maszyny, chemikalia i farmaceutyki. Ponadto umowa pozwala na zniesienie ceł importowych na ponad 90% produktów.
Ale wielu europejskich rolników obawia się, że towary, które uprawiają i dostarczają, będą konkurować z tańszymi produktami gigantów rolnych, takich jak Brazylia i kraje sąsiednie. W piątek Irlandia, Francja, Polska, Węgry i Austria zagłosowały przeciwko umowie.
Irlandzcy rolnicy sprzeciwiają się umowie, obawiając się, że przyniesie ona 99 000 ton taniej wołowiny z Ameryki Południowej i zakłóci funkcjonowanie krajowego sektora rolnego.
Irlandzkie Stowarzyszenie Rolników (IFA), główna grupa lobbingowa rolników w kraju, nazwała decyzję rozczarowującą.
IFA stwierdziło, że ponownie skupi się na zapewnieniu większości w Parlamencie Europejskim (PE), aby sprzeciwić się umowie handlowej.