Premier twierdzi, że nie odczuwał presji ze strony USA, by otworzyć port w Kłajpedzie dla eksportu nawozów z Białorusi

Asociatyvi nuotr.

Premier Mindaugas Sinkevičius twierdzi, że nie odczuwał presji ze strony administracji amerykańskiej, by otworzyć port w Kłajpedzie na eksport nawozów potasowych z Białorusi.

„Nikt nas naprawdę nie naciska, nie odczułem presji nawet ze strony naszego strategicznego partnera, Ameryki. Uważam, że są to raczej zakulisowe rozmowy mające na celu zbadanie nastrojów i reakcji krajów europejskich, w tym Litwy“ – powiedział w piątek dziennikarzom w Birštonie M. Sinkevičius.

„Nikt nie wywiera na nas presji ani na piśmie, ani ustnie, a nawet gdyby tak było, jesteśmy niezależnym krajem, realizującym własną politykę, rozumiejącym zarówno zagrożenia, jak i powody istnienia tych sankcji. (...) Na razie nie planujemy żadnych zmian w polityce sankcyjnej“ – dodał.

Tak premier wypowiedział się dla magazynu „Politico” w piątek, po ogłoszeniu, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa (Donaldo Trampo) wywiera presję na Litwę, aby otworzyła port w Kłajpedzie dla eksportu nawozów potasowych.

Jak podała agencja BNS, pod koniec września prezydent USA ogłosił, że Waszyngton pracuje nad ogromną umową dotyczącą zakupu nawozów z Białorusi. Według niego pozwoliłoby to amerykańskim przedsiębiorstwom płacić za nawozy mniej niż obecnie, gdy kupują je z Kanady.

Minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys stwierdził pod koniec września, że żadne państwo członkowskie UE nie może być stroną negocjowanego przez USA porozumienia w sprawie importu nawozów z Białorusi ze względu na sankcje nałożone przez Wspólnotę na ten towar.

Główny doradca prezydenta Gitana Nausėdy ds. bezpieczeństwa narodowego, Deividas Matulionis, stwierdził wówczas, że gdyby Stany Zjednoczone ostatecznie uzgodniły z Mińskiem zakup białoruskich nawozów potasowych objętych sankcjami UE, naruszenie europejskich sankcji byłoby „swego rodzaju moralnym upokorzeniem”.

Jednocześnie podkreślił, że nawozy niekoniecznie musiałyby być transportowane przez Litwę i port w Kłajpedzie, tak jak wcześniej, i zaprzeczył, jakoby Stany Zjednoczone wywierały w tej sprawie presję na Litwę.

Część polityków uznała oświadczenie D. Trumpa dotyczące porozumienia z Białorusią za posunięcie polityczne, jeden ze środków wywierania presji na Kanadę, która jest głównym dostawcą nawozów potasowych na rynek amerykański.

W tym roku Amerykanie zniosli sankcje na białoruskie nawozy, wprowadzone w 2022 roku, jednak możliwości ich importu do USA są do tej pory znacznie ograniczone przez restrykcje dotyczące tranzytu towarów z Białorusi przez kraje sąsiednie.

Zanim Stany Zjednoczone nałożyły sankcje, transport białoruskich nawozów odbywał się przez port w Kłajpedzie, a najwyższe władze Litwy do tej pory podchodziły sceptycznie do wznowienia tranzytu, zarówno ze względu na nadal obowiązujące sankcje UE, jak i niechęć do zapewniania źródeł dochodów przedsiębiorstwom powiązanym z białoruskim reżimem.

Sankcje UE dotyczące białoruskich nawozów obowiązują do lutego przyszłego roku.

Wideo