Minister o tranzycie białoruskich nawozów: "nie warto studzić ust
Ponieważ Stany Zjednoczone naciskają na Litwę i inne sąsiednie kraje, aby zniosły sankcje na białoruskie nawozy potasowe, minister transportu i komunikacji Juras Taminskas twierdzi, że nie warto studzić obaw o ich tranzyt przez Litwę.
„Europejskie sankcje obowiązują i są ważne do lutego przyszłego roku. Powiedziałem w zeszłym roku, kiedy toczyła się debata na temat białoruskich nawozów, że jestem w ponad 100% przekonany, że sankcje zostaną przedłużone. Nie warto zamykać ust i spekulować na temat dostaw nawozów" - powiedział Taminskas w czwartek radiu Žinių.
Minister twierdzi, że nie był naciskany w sprawie wznowienia tranzytu białoruskich nawozów przez Litwę.
„Nie doświadczyłem żadnych nacisków, nie otrzymałem żadnych listów. Jeśli inni otrzymali listy lub byli pod presją, powinni powiedzieć, pod jaką presją się znajdują", powiedział.
Minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys powiedział w zeszłym tygodniu, że obecnie nie ma powodu do przeglądu sankcji UE na białoruskie nawozy potasowe, chociaż kwestia ta jest omawiana ze Stanami Zjednoczonymi.
Szef litewskiej dyplomacji podkreślił, że do podjęcia decyzji w sprawie sankcji wymagana jest jednomyślność 27 państw członkowskich UE, a dyskusja o zniesieniu sankcji przy braku prawnych i politycznych warunków do tego jest "stratą czasu".
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w zeszłym tygodniu, że dopóki powody europejskich sankcji na białoruskie nawozy nie uległy zmianie, nie ma powodu do ich zniesienia.
„Radio Free Europe/Radio Liberty“ poinformowało w zeszłym tygodniu, że amerykańscy urzędnicy proszą Litwę, Polskę i Ukrainę o zniesienie sankcji na białoruskie nawozy potasowe w celu umożliwienia tranzytu produktu przez ich terytoria.
Litwa zawiesiła tranzyt białoruskich nawozów potasowych od 1 lutego 2022 r., po tym jak USA nałożyły sankcje na największego producenta nawozów potasowych w tym kraju, Belaruskali, w 2021 r., w odpowiedzi na łamanie praw człowieka na Białorusi.
USA zniosły sankcje na początku tego roku po uwolnieniu niektórych więźniów politycznych przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Niemniej jednak Litwa nadal nakłada ograniczenia na tranzyt nawozów, ponieważ UE nałożyła je w następstwie decyzji USA.
K. Budrys mówił wcześniej w maju, podczas zamkniętego posiedzenia grupy Partii Socjaldemokratycznej, o presji ze strony USA na tranzyt białoruskich nawozów. Zostało to potwierdzone BNS przez kilku polityków obecnych na spotkaniu, którzy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości.