Między prognozami wzrostu a obawami o inwestycje: dokąd zmierza rynek maszyn rolniczych

Žemės ūkio technikos rinkos ateitį lems tai, kaip sėkmingai gamintojai ir politikos formuotojai sugebės suderinti technologinę pažangą su realiomis ūkininkų ekonominėmis galimybėmis.

Jak pokazują najnowsze trendy, globalny rynek maszyn rolniczych podąża obecnie w dwóch różnych kierunkach. W Europie i Ameryce Północnej popyt na maszyny zwalnia, ponieważ gospodarstwa rolne tymczasowo odkładają decyzje inwestycyjne, podczas gdy dynamika wzrostu w coraz większym stopniu przenosi się do szybciej rozwijających się regionów Azji, Afryki i części Ameryki Południowej.

Główny wpływ na te trendy mają czynniki geopolityczne (ograniczenia handlowe, bardziej ryzykowne łańcuchy dostaw), środowisko finansowe (wyższe stopy procentowe, ostrożność gospodarstw rolnych w zakresie inwestycji) oraz transformacja technologiczna, w tym cyfryzacja i rozwiązania rolnictwa precyzyjnego.

Włoska Federacja Przemysłu Maszyn Rolniczych (FederUnacoma) podkreśla pojawienie się "nowej geografii rynków". Przewiduje się, że międzynarodowy handel maszynami rolniczymi będzie rósł w tempie około 1,9% rocznie w latach 2026-2029, osiągając na koniec tego okresu około 92,5 mld euro. Najsilniejszy wzrost spodziewany jest w Afryce Subsaharyjskiej (+4,8%), Azji (+3,8%) i Ameryce Łacińskiej (+2,9%).

W Europie spowolnienie jest szczególnie widoczne w statystykach rejestracji maszyn. Według Europejskiego Stowarzyszenia Maszyn Rolniczych (CEMA) w 2024 r. w całej Europie zarejestrowano około 204 500 ciągników, z czego CEMA szacuje, że około 144 400 to ciągniki rolnicze, a pozostałe to ciągniki wielofunkcyjne, w tym ciągniki użytkowe i inne.

Dane za rok 2025 nie zostały jeszcze opublikowane przez CEMA, ale poprzednie prognozy przewidywały, że liczba rejestracji może wzrosnąć do około 146 000 jednostek, co wskazywałoby na oznaki stabilizacji na rynku.

Niektóre kraje europejskie rzeczywiście odnotowały częściowe ożywienie w 2025 r., zwłaszcza tam, gdzie inwestycje w gospodarstwa rolne skorzystały ze zwiększonego wsparcia publicznego. Według FederUnacoma, we Włoszech w 2025 r. zarejestrowanych zostanie 17 573 nowych ciągników, czyli o 13,7% więcej niż w 2024 r., kiedy to osiągnięto historyczne minimum (15 450 sztuk). Przykład ten wyraźnie ilustruje ogólną logikę rynku: po kilku słabych latach zachęty finansowe, korzystniejsze warunki kredytowe lub stabilizacja dochodów gospodarstw rolnych wystarczą, aby wcześniej odłożone inwestycje powróciły na rynek.

Ameryka Północna również odnotowała wyraźne spowolnienie sprzedaży w drugiej połowie 2025 r., co potwierdzają miesięczne raporty Amerykańskiego Stowarzyszenia Produkcji Przemysłowej (AEM). Według AEM, w listopadzie 2025 r. całkowita sprzedaż ciągników rolniczych w USA była o 19,6% niższa niż w tym samym okresie rok wcześniej, podczas gdy sprzedaż kombajnów zbożowych spadła jeszcze bardziej, bo aż o 35,2%.

W tym samym czasie rynek pozostaje „falujący“. We wrześniu 2025 r. sprzedaż ciągników w USA wzrosła na krótko o 4,1%, ale w kolejnych miesiącach ponownie spadła. W Kanadzie sytuacja pozostała mieszana - w listopadzie sprzedaż kombajnów wzrosła o 25,6%, podczas gdy sprzedaż ciągników spadła o 6,9%.

Różne źródła analityczne dostarczają również różnych danych dotyczących wielkości rynku, ale ogólny trend pozostaje podobny – prognozowany jest długoterminowy wzrost, chociaż w krótkim okresie widoczne są cykliczne wahania. Firma badawcza „Mordor Intelligence“ szacuje, że rynek maszyn rolniczych będzie wart około 151,55 mld euro w 2025 roku. Szacuje się, że rynek maszyn rolniczych osiągnie około 197,13 mld USD w 2025 roku i może wzrosnąć do około 197,13 mld USD do 2030 roku. Do 2030 r. średnia roczna stopa wzrostu wyniesie około 5,4%. Jednocześnie „Technavio“ prognozuje, że rynek wzrośnie o około 50 mld USD w okresie 2024–2029. Z kolei wzrost o 92,5 mld euro wskazany przez FederUnacoma dotyczy wyłącznie prognozy dla handlu międzynarodowego, a nie całkowitego globalnego obrotu rynku.

W związku z tym opublikowane dane dotyczące wzrostu są tylko częściowym odzwierciedleniem tego, jak faktycznie czują się konkretne gospodarki. W Europie fale protestów rolników, trwające już trzeci rok, są wyraźnym sygnałem poważnych wyzwań strukturalnych stojących przed sektorem rolnym.

Zwiększające się wymogi środowiskowe i administracyjne oraz spadające ceny skupu sprawiają, że rolnicy są szczególnie nieufni wobec ryzyka inwestycyjnego.

Z drugiej strony, niektóre gospodarstwa rolne szukają możliwości poprawy wydajności, zwłaszcza tam, gdzie producenci oferują bardziej wydajne technologicznie maszyny z zaawansowanymi rozwiązaniami rolnictwa precyzyjnego i automatyzacji. Takie rozwiązania były do tej pory bardziej widoczne w Europie i Ameryce Północnej, podczas gdy reszta świata opiera się głównie na mniej zaawansowanych technologicznie, ale masowo dostępnych maszynach, co napędza ogólny wzrost rynku.

Podczas gdy reszta świata opiera się głównie na mniej zaawansowanych technologicznie, ale masowo dostępnych maszynach, co napędza ogólny wzrost rynku.

Ale podsumowanie pozostaje takie samo – obecnie rynek maszyn rolniczych jest zrównoważony między długoterminowymi prognozami wzrostu a krótkoterminową ostrożnością gospodarstw rolnych, a jego przyszłość będzie zależeć od tego, jak skutecznie producenci i decydenci będą w stanie dopasować postęp technologiczny do rzeczywistych możliwości ekonomicznych dla rolników.

Wideo