Rolnik otrzymuje tylko ostrzeżenie po śmierci 55 jeleni w regionie Szawle
Po odkryciu 55 martwych zwierząt na farmie jeleni w okręgu szawelskim, obrońcy przyrody nałożyli karę administracyjną na właściciela farmy, Vidmantasa Kavaliauskasa, podczas gdy policja nie wszczęła dochodzenia w sprawie możliwego otrucia jeleni, pisze portal LRT.lt.
.
Według portalu, zgłoszenie o zwłokach jelenia w zagrodzie we wsi Švendri otrzymano na początku marca.
Po przybyciu na farmę, funkcjonariusze Służby Ochrony Dzikiej Przyrody i Państwowej Służby Żywności i Weterynarii (VMVT) stwierdzili, że około połowa stada w zagrodzie padła. VMTV nie był w stanie dowiedzieć się, dlaczego zwierzęta padły, ponieważ jelenie padły zbyt dawno temu.
Dochodzenie przeprowadzone przez ekologów ujawniło jednak, że farma nie prowadziła odpowiedniej ewidencji śmierci zwierząt. Ostatni zapis został sporządzony w grudniu ubiegłego roku.
Hodowca nie został ukarany za to wykroczenie i otrzymał ostrzeżenie.
Sam Kavaliauskas, który twierdził, że pójdzie na policję w sprawie zatrucia zwierząt gospodarskich, nie złożył żadnego oświadczenia. W związku z tym organy ścigania nie wszczęły żadnego dochodzenia w sprawie możliwego otrucia stada.