Palionis wierzy w ustawę mleczną, ale rolnicy nie wierzą już w ministra

Žemės ūkio ministras Andrius Palionis. Gedimino Stanišausko nuotr.

Minister rolnictwa Andrius Palionis, przemawiając publicznie podczas protestu producentów mleka, wyraził przekonanie, że Sejm obecnej kadencji przyjmie nową ustawę mleczną. Jednak nastroje rolników pokazują inną rzeczywistość. Ich wiara w zmiany słabnie, a sam minister nie cieszy się już zaufaniem części branży.

Na początku kwietnia w administrowanych przez „Agrobite.lt“ grupach na „Facebooku“ przeprowadzono ankietę, w której zapytano rolników, czy obecna polityka rolna spełnia ich oczekiwania.

Wyniki są jednoznaczne. We wszystkich grupach przytłaczająca większość głosujących wybrała „nie“: „Hodowla bydła na Litwie“ – 57 z 67, „Reklamy rolników na Litwie“ – 46 z 46, „Kaimas & Farm in Lithuania“ – 37 z 37, „Dairy Farm in Lithuania“ – 70 z 80 itd.

Chociaż taka ankieta nie jest reprezentatywna, dość wyraźnie odzwierciedla nastroje rolników aktywnych przynajmniej w sieciach społecznościowych.

Silna krytyka: „gospodarstwa znikają“, „minister nie reaguje“

>

Komentarze po sondażach pokazują nie tylko frustrację, ale i silne podłoże emocjonalne. „Minister nawet nie odbiera telefonów…“, „Minister zawiódł – Wszystko znika na Litwie: gospodarstwa znikają, ludzie znikają.“, „W każdym razie, to czego się spodziewano, stało się – nic nowego, a na pewno nic dobrego.“

.

Inni rolnicy podkreślają szersze problemy w sektorze: „Nie słychać nic o odszkodowaniach“, „Szczerze myślę, że – istnieje legalna mafia w sektorze mleczarskim, gdzie nikt nie może nic zrobić…“

Komentarze takie jak ten pokazują nie tylko krytykę konkretnego ministra, ale także ogólne niezadowolenie z sytuacji w sektorze mleczarskim.

Ministerstwo: „Doceniamy wszystkie sygnały“

Pytany, jak ocenia ten poziom zaufania, minister Palionis podkreśla znaczenie dialogu: „Doceniamy wszystkie sygnały i opinie, każde stanowisko jest dla nas ważne– konsekwentnie pracujemy nad wzmocnieniem dialogu z rolnikami i lepszym reagowaniem na ich oczekiwania.“

>

Reakcje ministerstwa na krytykę nie są jednak zbyt konkretne. Na pytanie o surowe oceny rolników, odpowiedź jest raczej ogólna: "Rozumiemy, że niektórzy rolnicy nie stronią od ostrzejszych ocen, a my stale współpracujemy z partnerami społecznymi, aby rozwiązać problemy sektora i znaleźć długoterminowe rozwiązania".

Mimo to, przepaść między działaniami ministerstwa a oczekiwaniami rolników wydaje się powiększać. Pan Palionis przyznaje, że niemożliwe jest pogodzenie wszystkich interesów: "Rozumiemy oczekiwania rolników, ale nie zawsze jest możliwe zaspokojenie różnych potrzeb wszystkich. Niemniej jednak staramy się w jak największym stopniu wsłuchiwać w głos sektora.

Prawo mleczne: nadzieja czy kolejna obietnica

Minister nie przestał składać obietnic w sprawie ustawy mlecznej: „Nowy projekt ustawy mlecznej został zarejestrowany w Parlamencie, który zawiera propozycje omówione w grupie roboczej. Przewiduje się, że sprzedawcy i nabywcy mleka będą mogli zawierać umowy sprzedaży i kupna mleka na czas określony lub nieokreślony, cena mleka może być ustalona lub obliczona zgodnie z czynnikami i metodami obliczania ceny określonymi w umowie, a wszystkie obowiązujące premie i dopłaty będą musiały być określone w umowie i nie powinny przekraczać 20% ceny mleka.„ Ma jednocześnie silną nadzieję: "Mamy nadzieję, że proponowane przepisy przyniosą większą przejrzystość i jasność w ustalaniu cen mleka."“

Nawet sondaże przeprowadzone w mediach społecznościowych pokazują, że zaufanie rolników spada szybciej niż rodzą się rozwiązania. Jeśli ustawa mleczna pozostanie w szufladach, będzie to nie tylko polityczna porażka, ale może być kolejnym ciosem dla i tak już słabnącego sektora mleczarskiego.

Wideo