Służba Ochrony Roślin wszczęła dochodzenie w sprawie nieodpowiedzialnego rolnictwa w Žemaitkiemys

Augalininkystės tarnyba. AT nuotr.

Po tym, jak w domenie publicznej pojawiły się zdjęcia traktora przejeżdżającego przez pole w Žemaitkiemis, podlewającego nie tylko ziemię, ale także pobliski zbiornik wodny nieznaną jeszcze substancją, Służba Produkcji Roślinnej wszczęła dochodzenie w tej sprawie, mówi minister rolnictwa Andrius Palionis.

„Nasza społeczność rolnicza również była zszokowana zdjęciami i już pierwszego dnia, kiedy ta informacja pojawiła się w przestrzeni publicznej, (...) Państwowa Służba Produkcji Roślinnej udała się na miejsce i pobrała próbki zarówno z pól, jak i wody – czekamy na wyniki. Gospodarstwo zostało również skontrolowane i sprawdzono całą jego dokumentację dotyczącą postępowania ze środkami ochrony roślin" - powiedział Palionis w czwartek w Sejmie.

„Teraz czekamy przede wszystkim na to, aby dowiedzieć się, jakimi dokładnie środkami ochrony roślin lub nawozami rolnik dokonał oprysków. Odpowiedź zostanie udzielona zgodnie z obowiązującymi przepisami", powiedział szef Ministerstwa Rolnictwa (MAA).

Według członka rządu, takie przykłady nie przyczyniają się do wzrostu zaufania rządu i społeczeństwa do rolników, którzy chcieliby móc uprawiać rolnictwo bardziej swobodnie i przy mniejszym zaangażowaniu organów kontrolnych.

„Jako minister nadzoruję i rozliczam Służbę Ochrony Roślin – mogę to zagwarantować. Jestem głęboko rozczarowany, że takie działania są prowadzone i że takie nieodpowiedzialne rolnictwo nadal ma miejsce na Litwie. W rozmowach z rolnikami, którzy proszą o większe zaufanie ze strony organów kontrolnych, aby mogli działać bardziej swobodnie i aby było mniej kontroli – takie wydarzenia naprawdę niszczą to zaufanie – zapewnił A. Palionis.

Minister środowiska Kastytis Žuromskas powiedział wówczas, że podległa mu instytucja jest również świadoma sytuacji i aktywnie ją śledzi.

„Ministerstwo Środowiska jest świadome sytuacji, widziało ją i śledzi. Minister rolnictwa wspomniał, że trwa dochodzenie w tej konkretnej sprawie. Jeśli chodzi o ogólny stan ochrony i zbiorników, wiemy, że rolnictwo jest jednym z tych zanieczyszczających, ale aktywnie współpracujemy z Ministerstwem Rolnictwa – zarówno w zakresie wszystkich planów nawozowych, śledzenia i środków, które podejmujemy, aby umożliwić i dać im większą odpowiedzialność. To prawda, że takie przypadki nie dają pewnej satysfakcji" - powiedział Žuromskas.

„Zobaczymy, co zostanie zbadane i co zostanie znalezione, ale mamy nadzieję, że takie rzeczy się nie powtórzą“, – dodał minister.

Na początku tego tygodnia dziennikarz Vidmantas Balkūnas udostępnił na swoim koncie na Facebooku zdjęcia z miasta Žemaitkiemis, na których widać traktor rozpylający substancję nieznanego pochodzenia na ziemię i do wody na polach obok brzegu rzeki Nevėžis.

Wideo