Saulius Skvernelis: Litwa stanie przed ogromnym dylematem, jeśli sankcje UE na białoruskie nawozy zostaną zniesione
Jeśli Unia Europejska (UE) zniosłaby sankcje na białoruskie nawozy potasowe, Litwa stanęłaby przed ogromnym dylematem, co robić dalej, mówi Saulius Skvernelis, lider Demokratycznego Związku Litwy (DUP).
„Litwa nie sprzedaje swoich wartości, ale oczywiście są pewne niuanse. Gdyby sankcje UE na nawozy zostały zniesione, to oczywiście Litwa miałaby ogromny dylemat, co robić dalej, ponieważ mamy również własne sankcje krajowe" - powiedział Skvernelis w piątek radiu Žinių.
„Ale jeśli nie będzie więcej europejskich sankcji (– ELTA), to białoruskie nawozy mogą podążać innymi szlakami. Nie ma tam wielu alternatyw (…), ale w takim przypadku, jeśli nie będzie więcej europejskich sankcji, to nie ma sensu (…) robić tego tylko dla Litwy, ponieważ bardzo łatwo jest to obejść, tak jak w przypadku zamknięcia granicy z Białorusią, – wskazał.
W czwartek prezydent Gitanas Nausėda powiedział, że dopóki przemycane balony będą latać na Litwę, nie można mówić o tranzycie białoruskich nawozów przez Litwę.
„Takie rozmowy nie będą miały żadnych podstaw, dopóki co najmniej jeden balon ze strony białoruskiej będzie latał na Litwę. Będziemy całkowicie zablokowani w tej kwestii, nikt na świecie nie zmieni naszego zdania" - powiedział Nausėda.
ELTA przypomina, że w połowie grudnia ubiegłego roku specjalny wysłannik USA na Białoruś John Coale ogłosił, że Stany Zjednoczone znoszą sankcje na eksport białoruskiego potażu. Zaznaczył również, że dyskusje na temat sankcji będą kontynuowane.
Sankcje USA na białoruskie nawozy weszły w życie w 2021 r., rok po nielegalnie wygranych przez Aleksandra Łukaszenkę wyborach prezydenckich na Białorusi.
W tym czasie wszystkie osoby fizyczne i podmioty z USA były zobowiązane do sfinalizowania transakcji z białoruskim producentem nawozów potasowych Belaruskali.
Unia Europejska (UE) również nałożyła sankcje na białoruskie nawozy w 2022 r.
.