Czy kierownictwo Ministerstwa Rolnictwa jest w stanie obronić litewską produkcję?

Ar Žemės ūkio ministerijos vadovybė pajėgi apginti lietuvišką produkciją?

Umowa handlowa między Unią Europejską (UE) a południowoamerykańskim blokiem Mercosur zawiera listę ponad 300 produktów UE z oznaczeniami geograficznymi (GI). Jednak żaden z bardziej znanych litewskich produktów, takich jak „Skilandis“ lub „Lietuviškas varškės sūris“, nie został uwzględniony na tej liście. Tymczasem Polska ma co najmniej dwie chronione nazwy w kategorii – wódka.

Ochrona oznaczeń geograficznych (GI) w umowach międzynarodowych jest postrzegana jako ważne narzędzie ochrony tradycyjnych produktów przed imitacją i przywłaszczeniem nazw na rynkach państw trzecich. Czy litewskie władze dołożyły wszelkich starań, aby reprezentować produkty i interesy kraju?

Duże kraje dbają o siebie, małe pozostają w tyle

„Umowa UE–Mercosur jest potrzebna tylko dużym krajom przemysłowym– Niemcom, Francji itp. To, jak bardzo wpłynie na małe kraje, takie jak Litwa, nie było dla nich ważne. A sytuacja, w której litewskie produkty nie zostały uwzględnione na liście OG, potwierdza to po raz kolejny", mówi Valius Ąžuolas, członek Sejmu.

Według niego, od samego początku prezentacji umowy brakowało jasnych odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób europejscy rolnicy będą chronieni i jak potencjalne szkody zostaną zrekompensowane.

„Kiedy przyszło do podjęcia decyzji w sprawie umowy z Mercosurem, nie było prawdziwych odpowiedzi na pytanie, co się stanie. Mówiono, że nie ma powodu do obaw - UE zadba o wszystkich. Ale już teraz widzimy, że duże kraje zadbają o siebie, a małe zostaną w tyle", powiedział eurodeputowany, dodając, że Litwa prawdopodobnie będzie musiała zaostrzyć kontrolę importu, ponieważ kraje Mercosur starają się bardziej agresywnie penetrować rynek europejski.

„Kiedy umowa została podpisana, rynek jaj w Brazylii nie tylko podjął zdecydowane kroki, ale zrobił to na poziomie krajowym. Bardzo chcą wejść na nasz rynek. Dzięki porozumieniu Mercosur rolnicy ze starego kontynentu wyszli do walki. My w Europie będziemy próbowali ukryć się za pewnymi ograniczeniami, podczas gdy inne kraje będą forsować produkcję na poziomie państwowym" - uważa Oak.

Brak silnej pozycji instytucjonalnej

„To jest odpowiedź dla tych, którzy twierdzą, że Mercosur jest wielkim dobrem– nawet takie dość wrażliwe kwestie nie są brane pod uwagę. Przyszłość jest niejasna dla wszystkich, nawet dla tych, którzy dużo zainwestowali i starali się zachować unikalne produkty– mówi Kęstutis Mažeika, poseł do Parlamentu Europejskiego.

.

Jego zdaniem Litwa powinna aktywnie bronić swoich interesów i produktów, ale jak dotąd brakuje jasnych sygnałów ze strony odpowiedzialnych instytucji.

„Ogólnie uważam, że to dziwny proces, gdy opinia publiczna, a nawet sama społeczność rolnicza, dowiaduje się o nowościach z przestrzeni publicznej. Tymczasem nie ma jasnego stanowiska Ministerstwa Rolnictwa czy Rządu“, – mówi.

.

K. Mažeika zwraca uwagę, że jeśli umowa zostanie ratyfikowana przez Parlament Europejski, Litwa może być zmuszona do powrotu do stołu negocjacyjnego, aby zająć się pozostawionymi lukami i zdecydować, czy władze kraju są gotowe do zarządzania konkurencją z krajów o niższych wymaganiach.

Odpowiedź FMA

Ministerstwo Rolnictwa (MAA) podaje inne wyjaśnienie sytuacji. Według ministerstwa, Litwa, wraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, regularnie składa wnioski o włączenie litewskich oznaczeń geograficznych do umów dwustronnych między UE a krajami trzecimi.

„Ministerstwo Rolnictwa, we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, zawsze składa wnioski o włączenie litewskich oznaczeń geograficznych do umów dwustronnych między UE a krajami trzecimi. Ekonomiczne uzasadnienie takich wniosków jest kluczowe – jaka jest wartość eksportu danego produktu do danego kraju trzeciego (grupy krajów). UE daje pierwszeństwo silniejszym handlowo i bardziej znanym oznaczeniom z większych krajów" - czytamy w odpowiedzi ministerstwa.

MFW wskazuje, że sugestie zostały również przedstawione w przypadku UE–Mercosur, a ostateczna lista unijnych oznaczeń geograficznych chronionych w krajach Mercosur podobno obejmuje „Originali Lietuvosviška degtinė“.

Ministerstwo zwraca jednocześnie uwagę, że takie wykazy zawierają jedynie oznaczenia geograficzne jako część systemu własności intelektualnej, a zatem tradycyjne produkty gwarantowane (GTG) nie kwalifikują się do takiej ochrony.

„Gwarantowane produkty tradycyjne (niebędące oznaczeniem geograficznym), takie jak Lietuvosški skilandis lub Žemaitiškas kastinys, nie kwalifikują się do takiej ochrony“, – Ministerstwo wskazuje.

Co to jest OG?

Chociaż może się wydawać, że produkty takie jak skilandis czy kastinys powinny być automatycznie chronione oznaczeniami geograficznymi, w rzeczywistości zależy to od statusu produktu w systemie jakości Unii Europejskiej. Oznaczenia geograficzne (OG) to ochrona własności intelektualnej, która chroni nazwę produktu, gdy ma ona wyraźny związek z konkretnym miejscem i jest zgodna z określoną specyfikacją. W systemie UE powszechnie stosowane są dwie kategorie oznaczeń geograficznych: Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP/ChOG), w przypadku której wszystkie etapy produkcji odbywają się na określonym obszarze, oraz Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG/ChOG), w przypadku którego wystarczający jest co najmniej jeden etap.

Tradycyjny gwarantowany produkt (GTG) oznacza, że produkt jest uznawany za tradycyjny ze względu na jego skład lub metodę produkcji, ale jego status niekoniecznie jest powiązany z jednym konkretnym obszarem geograficznym, a zatem zwykle nie jest uważany za oznaczenie geograficzne w międzynarodowych umowach handlowych.

Czy Litwa może wzmocnić ochronę swoich produktów w przyszłości?

Według MAFF, Litwa nadal dąży do włączenia swoich oznaczeń geograficznych do umów międzynarodowych, ale ostateczna decyzja we wszystkich przypadkach należy do Komisji Europejskiej.

„UE ma ponad 50 umów handlowych z krajami trzecimi, z których około 30&bdash;40 obejmuje ochronę oznaczeń geograficznych za pomocą specjalnych wykazów. (...) Należy zauważyć, że ostateczna decyzja w sprawie włączenia konkretnego oznaczenia geograficznego do wykazu umowy jest podejmowana przez Komisję Europejską", powiedziało ministerstwo.

Litewscy politycy ze swojej strony podkreślają, że mniejsze kraje muszą szukać sposobów na wzmocnienie swojej pozycji, a jednym z nich jest intensyfikacja negocjacji i współpracy z partnerami w regionie.

„Aby litewskie produkty znalazły się na chronionej liście, musimy również pracować, negocjować i negocjować. Jednym ze sposobów – jest poszukiwanie sojuszników, krajów sąsiednich, które produkowałyby podobne produkty i razem znalazłyby się na liście GI“, – mówi V. Ąžuolas.

Co dalej?

„Agrobite“ przypomina, że Parlament Europejski zawiesił proces ratyfikacji umowy UE-Mercosur po tym, jak zaledwie 10 głosami zdecydował o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w celu uzyskania opinii prawnej na temat zgodności umowy z traktatami UE.

Oznacza to, że władze litewskie mogą nadal realistycznie podejmować pozytywne kroki w celu zapewnienia, że jak największa liczba ich produktów otrzyma odpowiednią ochronę na mocy umowy.

Pytanie brzmi, czy obecne kierownictwo Ministerstwa Rolnictwa jest w stanie podjąć rzeczywiste kroki, czy też będzie polegać bardziej na deklaracjach.

Wideo