Polska zaczyna ograniczać ceny paliw od wtorku
Polska po raz pierwszy zastosuje limit cen paliw od wtorku, aby chronić konsumentów przed skutkami gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej na świecie, powiedział w poniedziałek krajowy minister energii. Został on zacytowany przez portal „TVP World“ 
.
Zgodnie z poniedziałkowym komunikatem ministra, maksymalna cena benzyny 95 będzie wynosić 6,16 zł (1,55 euro) za litr, podczas gdy cena oleju napędowego będzie wynosić 7,60 zł (1,91 euro) za litr. 
>Cena benzyny 98 wyższej jakości zostanie ograniczona do 6,76 zł (1,70 euro) za litr.
>„TVP Świat“ wyjaśnia, że jeśli Warszawa wprowadzi ogólnokrajowy stan wyjątkowy, minister energii będzie codziennie ustalał limit cenowy.
Polskie Ministerstwo Finansów szacuje, że ten sztuczny pułap cenowy będzie kosztował budżet około 700 milionów złotych (162 miliony euro) miesięcznie.
.
Detaliści, którzy sprzedają paliwo powyżej ceny maksymalnej, mogą zostać ukarani grzywną w wysokości do 1 miliona złotych (250 000 euro).
W celu złagodzenia obciążeń ekonomicznych konsumentów w wyniku chaosu na światowych rynkach energii, polski rząd obniża również podatek VAT na paliwo z 23% do 8% oraz akcyzę do minimum określonego przez przepisy Unii Europejskiej (UE) od 31 marca.
Obniżka podatku VAT na paliwo będzie kosztować Polskę około 900 milionów złotych (209 milionów euro) miesięcznie, dodaje „TVP World“.
ELTA przypomina, że po tym, jak Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego bombardowania Iranu, zabijając najwyższego przywódcę Islamskiej Republiki, Teheran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami na Izrael i sojuszników USA w regionie Zatoki Perskiej oraz na statki w cieśninie Ormuz.
Cieśnina Ormuz, która łączy Zatokę Perską z resztą światowych oceanów, tradycyjnie transportuje około jednej piątej światowego gazu i ropy. Irańskie ataki na statki handlowe i groźby nowych ataków praktycznie uniemożliwiły transport ropy, gazu i innych towarów przez cieśninę. W rezultacie ceny ropy gwałtownie wzrosły, a eksperci i rządy na całym świecie obawiają się możliwej inflacji.