Seimas zamierza obniżyć o połowę opłaty drogowe dla transportu rolnego

Traktorius. NMA nuotr.

W Seimie zyskuje poparcie propozycja wprowadzenia zniżki w wysokości do 50 procent opłat drogowych dla transportu rolnego i ekologicznego. 

We wtorek Seimas, po przeprowadzeniu dyskusji, poparł takie poprawki do ustawy o finansowaniu programu utrzymania i rozbudowy dróg, a ostateczne głosowanie zaplanowano na następnym posiedzeniu. 

Przewidują one, że ulga będzie miała zastosowanie do pojazdów wykorzystywanych do transportu mleka lub zbóż, produktów rolnych przeznaczonych do dalszej produkcji żywności, działalności producentów pasz oraz sprzedaży ich produktów.

Ponadto ulga miałaby dotyczyć samochodów ciężarowych i autobusów napędzanych energią elektryczną, wodorem lub biometanem. 

Niektórzy parlamentarzyści twierdzili, że taka ulga jest zbyt mała. Członek frakcji demokratycznej „Vardan Lietuvos” Kęstutis Mažeika stwierdził, że dla krajowych przewoźników, w tym rolników i przewoźników towarowych, będzie to duże obciążenie, podczas gdy ciężarówki przejeżdżające tranzytem przez Litwę pozostawiają po sobie jedynie zanieczyszczenia, a ich zyski i dochody pozostają w Polsce.

„To naprawdę bardzo ważny sygnał, ponieważ ceny znacznie się różnią, a rynek, na którym toczy się konkurencja, jest ten sam, i dla naszych przewoźników – czy to rolników, czy też przewoźników towarów i usług – stanowi to naprawdę duże obciążenie. Chcielibyśmy, abyśmy przynajmniej znaleźli w przyszłości sposoby na nieco złagodzenie tego różnicy cenowej, ponieważ w przeciwnym razie konkurencja będzie naprawdę nie do zniesienia“ – stwierdził parlamentarzysta.

„Valstiečio” Według Valiausa Ąžuolo naruszyłoby to zeszłoroczne porozumienie między rolnikami a władzami, zgodnie z którym producenci rolni będą mogli taniej poruszać się po drogach krajowych. 

Jak twierdzi, w 2025 roku z rolnikami, planującymi zakup lub już posiadającymi ekologiczny środek transportu, uzgodniono, że będą oni korzystać z 50-procentowej zniżki na przejazdy drogowe, a postanowienie to miało zostać wprowadzone do ustawy.  

„W ustawie rząd chce pozostawić sobie bardzo szerokie możliwości – stosowanie mnożnika od połowy do jedności. Co oznacza „jeden”? Oznacza to, że rząd będzie mógł całkowicie nie stosować żadnych zniżek, a to porozumienie trafi do kosza“ – powiedział V. Ąžuolas.

Według posła, wraz z dwoma innymi członkami Komisji ds. Wsi zgłosił poprawkę, w której proponuje stosowanie mnożnika w przedziale 0,4–0,6.

„Oznacza to, że rząd mógłby zastosować 60-procentową zniżkę, albo 40-procentową, albo 50-procentową” – stwierdził. 

Wideo